
Bez niej naprawdę trudno cokolwiek osiągnąć. Motywacja działa jak kubek dobrej kawy, kilkugodzinny sen – dodaje sił i pozwala rozwinąć skrzydła. Pojawia się nagle, zwykle w godzinach późnowieczornych („od jutra będę rano biegać”, „jutro wykonam więcej telefonów”). Niemal nigdy nie odczuwamy jej o poranku, kiedy to wszystkie dalekosiężne plany z poprzedniego dnia rozsypują się w pył, a Ty nie wiesz, od czego zacząć. Wie o tym Twój szef, który próbuje postawić Cię na równe nogi. Dlaczego zwykłe premie nie działają? [...]